Czy 100 złotych może być warte milion?

Czy 100 złotych może być warte milion?

Czy to możliwe żeby ze 100 złotych „zrobić” w niewiele ponad tydzień prawie milion? Możliwe. Tyle, że ten milion to… dług. Dokonał tego niefrasobliwy polski turysta, który pojechał do Meksyku i znalazł się tam w szpitalu z udarem mózgu. Za zabiegi i opiekę po tygodniu szpital zażądał ponad 100 tys. dolarów. Turysta wierzył, że nic się nie zdarzy, że nie potrzebuje solidnego ubezpieczenia.

Wypadki zdarzają się niestety wszędzie. Także na urlopie. Turysta zaoszczędził około 100 złotych na dodatkowym ubezpieczeniu, (co dałoby mu refundację hospitalizacji i powrotu sanitarnym samolotem do kraju w kwocie 200 tys. euro).

Rodzina i sam niefortunny delikwent nie ma takich pieniędzy. Ministerstwo Zdrowia i NFZ umywają ręce, bo działają zgodnie z prawem, a to nie pozwala na wydanie pieniędzy z budżetu na taki cel. Bezradny jest nasz konsul w Meksyku. Sytuacja jest patowa – a dług wobec prywatnego meksykańskiego szpitala rośnie.

Jak mówił mi Ireneusz Gołąbek, rzecznik prasowy TUI, jednej z największych agencji turystycznych o międzynarodowym zasięgu, polskie prawo narzuca zarejestrowanym w naszym kraju operatorom obowiązkowe ubezpieczenie wykupującym wycieczki czy urlopy. Są one wliczone w cenę wycieczki czy zagranicznego urlopu.

Takie obowiązkowe ubezpieczenie ma jednak ograniczony wymiar. Obejmuje zwykłą wizytę u lekarza, pomoc ambulatoryjną czy nieszczęśliwy wypadek. Nie ma mowy jednak o ubezpieczeniu od kosztów hospitalizacji czy specjalistycznego transportu medycznego do kraju. O tym jak kosztowny może być efekt braku dodatkowego ubezpieczenia przekonał się polski turysta, który pojechał do Meksyku.

Dlaczego o tym piszę? Bo to przykład na niestety powszechną niefrasobliwość i wiarę w to, że coś złego nam się może zdarzyć. Że jeżeli złamana ręka i noga? Owszem, ale nie przydarzy się nam. Że ktoś zablokuje naszą stronę internetową i zażąda okupu? Ukradnie z naszego komputera dane?

Zdarzenia losowe, które się przytrafiają się innym moglibyśmy wymieniać długo. Niestety, zdarzają się wszystkim… Czy możemy sobie pozwolić na taką niefrasobliwość, żeby nie być na to przygotowanym? To już musi każdy ocenić sam.

Przeœlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

twenty + thirteen =

Pin It on Pinterest

Share This

Ta strona wykorzystuje pliki cookie, korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich wykorzystanie. dowiedz sie więcej!

Strony ubezpieczenia-gard.pl wykorzystują pliki cookies, aby zoptymalizować korzystanie z serwisu (przeczytaj Regulamin Prywatności). Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na dysku twojego komputera, zmień ustawienia w swojej przeglądarce gdzie możesz określić warunki ich zapisywania i przechowywania.

zamknij