Ransomware w Polsce

Ransomware w Polsce
  • Hakerzy atakują codziennie
  • Koszty okupu ransomware to od 800 do 40 tys. zł
  • Jak zabezpieczyć się przed atakiem?

Ransnomware – Polskie firmy i zwykli użytkownicy internetu dołączają do grona światowych ofiar ataków hakerskich. Wielu z poszkodowanych decyduje się na współpracę z cyberprzestępcami i płaci okupy… za dostęp do własnych komputerów.

Ransomware szczególnie niebezpieczny jest dla branży medycznej oraz tych instytucji, których sprawne funkcjonowanie zależne jest od szybkiego dostępu do informacji. Cyberprzestępcy najchętniej biorą na cel szpitale i przychodnie, a zabezpieczenia informatyczne takich placówek w Polsce wciąż pozostawiają wiele do życzenia. Blokada dostępu do danych lub wyników pacjentów przed operacją, może stanowić bezpośrednie zagrożenie ich zdrowia lub życia.

Nazwa „Ransomware” pochodzi od angielskiego słowa ransom, czyli okup. Działanie cyberprzestępców jest w zasadzie bardzo proste – szkodliwy plik bez świadomości użytkownika instalowany jest na jego komputerze. Po zainfekowaniu dysku twardego, wszystkie znajdujące się na nim dane zostają zaszyfrowane w sposób, który absolutnie wyklucza jakikolwiek do nich wgląd, chyba, że… zapłacimy za ich odszyfrowanie!

W przeciwnym razie już nigdy nie skorzystamy z plików, a utrata dostępu do danych to dla większości firm i instytucji branży medycznej totalna katastrofa.

– Zwykle w tym właśnie momencie poszkodowane podmioty trafiają do mnie  – mówi Jakub Wychowański, szef działu bezpieczeństwa danych VECTO, spółki specjalizującej się w systemach IT i ochrony danych w Polsce.

– Niestety, jedynym sposobem na uniknięcie płacenia żądanego okupu jest profilaktyka, czyli wcześniejsze zabezpieczenie urządzeń i minimalizacja ryzyka zainfekowania dysków twardych szkodliwym oprogramowaniem. Warto zauważyć, że większość standardowych programów antywirusowych nie chroni naszych urządzeń przed ransomware. Klienci, którzy zgłaszają się do nas po ataku cyberprzestępców są zwykle tym zaskoczeni. Prowadzone przez nas statystyki są jednoznaczne. Skala problemu w Polsce rośnie, a przypadki zgłaszania ransomware odnotowujemy w zasadzie codziennie. Jeszcze kilka miesięcy temu było to zjawisko incydentalne – dodaje Wychowański.

Najczęściej to sami użytkownicy, nieświadomie infekują urządzenia. Uruchamianie załączników poczty, fałszywe reklamy, odwiedzanie niebezpiecznych stron internetowych to tylko kilka z wielu dotychczas najczęściej diagnozowanych powodów instalacji ransomware.

Coraz częściej jednak, zagnieżdżenie złośliwego oprogramowania następuje niezauważalnie, np. w trakcie korzystania z serwisów społecznościowych. Według opublikowanego w zeszłym roku raportu McAfee Labs Threats Report 2015, od czerwca 2014 roku poszkodowani atakami ransomware zapłacili cyberprzestępcom okupy na niebotyczną kwotą 325 milionów dolarów.Wartość okupu, w przeliczeniu na złotówki wynosi zwykle od 800 złotych do nawet 40 000 złotych.

Czytaj także: Medyczny sprzęt łatwym łupem hakerów

– Jestem przekonany, że mnóstwo zapłaconych okupów opiewało na wielokrotność tej kwoty.  Badania wskazują, że wiele podmiotów jest gotowych zapłacić nie tylko za odszyfrowanie danych, ale i zachowanie zdarzenia w tajemnicy. Możliwość uniknięcia katastrofy wizerunkowej i utraty zaufania pacjentów, klientów i partnerów biznesowych dla wielu instytucji jest warta każdej ceny – twierdzi jeden z kilkunastu specjalistów IT w firmie VECTO.

Jak się bronić przed ransomware i konsekwencjami takiego ataku?

Oczywiście warto się ubezpieczyć od konsekwencji ewentualnego ataku cyberprzestępców i w ten sposób zminimalizować koszty, jakie niesie ze sobą skuteczny hakerski atak. Ryzyko przestępczej działalności hakerów trzeba  także minimalizować. Jak twierdzą informatycy VECTO, najprostszym sposobem jest częste tworzenie kopii zapasowych umieszczanych w tzw. chmurze lub zewnętrznych nośnikach danych i zachowanie dużej ostrożności podczas codziennego korzystania z komputera oraz internetu. Nie ma jednak stuprocentowych zabezpieczeń tam gdzie istotną rolę odgrywa czynnik ludzki.

Aby zminimalizować ryzyko skutecznego należy unikać wchodzenia na strony zawierające niebezpieczne treści i otwierania załączników do poczty pochodzącej od nieznanych lub podejrzanych adresatów. Firmy i instytucje mogą skorzystać między innymi z proponowanego kompleksowego, miesięcznego zabezpieczenia w cenie 39 PLN, które od kilkunastu tygodni ma w swojej ofercie VECTO.

– Jesteśmy przygotowani na nadejście fali ataków typu ransomware, jaka w tej chwili przechodzi w USA i krajach Europy Zachodniej. Stale współpracujemy z potentatami w dziedzinie bezpieczeństwa i ochrony danych, dzięki czemu wiem jak reagować na zagrożenia ransomware. Wiele jednak zależy od świadomości niebezpieczeństw pracowników i instytucji, które mogą stać się obiektem potencjalnego ataku – podsumowuje Jakub Wychowański.

ransomware-infografika

Więcej informacji:

www.vecto.pl

Przeœlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

eighteen − 17 =

Pin It on Pinterest

Share This

Ta strona wykorzystuje pliki cookie, korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich wykorzystanie. dowiedz sie więcej!

Strony ubezpieczenia-gard.pl wykorzystują pliki cookies, aby zoptymalizować korzystanie z serwisu (przeczytaj Regulamin Prywatności). Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na dysku twojego komputera, zmień ustawienia w swojej przeglądarce gdzie możesz określić warunki ich zapisywania i przechowywania.

zamknij